Nieznany skarb

Znany/nieznany skarb kosmetyczny – amarantus

Nie chodzi tu o Machu Picchu, piramidy, czy kalendarz aztecki, ale o roślinę, która jest równie cenna co zabytki.Poznaj amarantus – sekret naturalnego piękna.

Na świecie już od dawna robi furorę, w Polsce znany jest głównie miłośnikom diety bezglutenowej, czy chorym na celiakię. To jedno z najdłużej uprawianych przez człowieka zbóż kryje w sobie całe bogactwo składników odżywczych, niezbędnych naszemu organizmowi.

Z amarantusa produkuje się mąkę wykorzystywaną do wypieku chleba oraz olej stosowany w przemyśle spożywczym, ale także kosmetycznym.
Mąka amarantusowa doceniona została przez konsumentów, ponieważ jest bogata w dużą ilość wysokiej jakości białka, a nie zawiera (tak dziś niepopularnego) glutenu.

Z kolei olej z amarantusa to wyjątkowe źródło skwalenu, chroniącego naszą skórę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych oraz aktywnością wolnych rodników, które przyspieszają proces starzenia się skóry. Skwalen, nazywany czynnikiem przedłużającym młodość, jest obecny w oleju amarantusowym w 6-8%, co w porównaniu z oliwą z oliwek (0,4-0,8%), czy olejem kokosowym (0,02%) naprawdę robi wrażenie.
Oprócz skwalenu olej amarantusowy zawiera witaminę E, kwasy linolowy, palmitynowy, oleinowy i stearynowy oraz nasycone, jedno- i wielonienasycone kwasy tłuszczowe.

Olej z amarantusa wykorzystywany jest również w produkcji kosmetyków naturalnych do cery wrażliwej, suchej, podrażnionej opalaniem oraz zabiegami radioterapii.

Co dobrego amarantus może dać naszej skórze?
– regeneruje i wzmacnia naskórek
– zapobiega transepidermalnej ucieczce wody – zwiększa poziom nawilżeni
– przyspiesza procesy metaboliczne zachodzące w naszej skórze
– sprawia, że skóra jest miękka i jedwabista, poprawia jej elastyczność, lekko natłuszcza
– amarantus posiada właściwości antyoksydacyjne, dzięki którym chroni skórę przed szkodliwym wpływem promieni UV oraz przed aktywnością wolnych rodników
– wykazuje działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybiczne

//

Amarantus jest niezbędny w pielęgnacji skóry:
– naświetlanej laserem, promieniami RTG, a przede wszystkim wykazuje zbawienny wpływ na skórę osób poddawanych zabiegom radioterapii
– wystawionej na intensywne promieniowanie podczerwone
– która uległa podrażnieniu/skaleczeniu wywołanemu czynnikami mechanicznymi lub chemicznymi
– poddana była na długotrwałemu oddziaływaniu promieni UV.
Wśród pasjonatów i pasjonatek kosmetyki naturalnej panuje, jak najbardziej uzasadniona, moda na oleje i masła roślinne. Bogactwo składników odżywczych i wyjątkowe właściwości pielęgnacyjne sprawiają, że nie ma dziś domu, w którym nie zagościł by jeden z tych mniej lub bardziej egzotycznych surowców. Obok popularnego oleju arganowego, lnianego czy masła shea, w naszej łazience powinno znaleźć się również miejsce dla oleju amarantusowego, bo to zbyt rzadko doceniany skarb.

//

 Transport w Holandii

o autorze

Paulina Bukowska – ceromaniaczka i fanka kosmetyki naturalnej