Trolejbus na cmentarz… Arnhem i Oosterbreek

„Trolejbusy! No! Czuję się jak w domu”. To była pierwsza myśl, jaka mnie naszła, kiedy wyszłam z dworca kolejowego w Arnhem. Tylko tu przypominają one raczej długie autobusy z przytwierdzonymi do dachu szelkami.

Nieopodal dworca kolejowego jest informacja turystyczna VVV, a schodząc dalej uliczką, przy której ją usytuowano, dochodzimy do centrum. W Arnhem, jak w  większości holenderskich  miast, mnogość sklepów przeplata się z obiektami historycznymi i przez swą urodę godnymi uwagi.

DSCN1957

Nim dojdziemy do niewielkiego placu głównego miniemy kościół Św. Walburgii – który posiada dwie różne wieże. Na  rynku polecam wypicie dobrej kawy we włoskiej knajpie, zza okna której widzimy Wagę Miejską (po prawej) i  kościół  św. Eugeniusza (na lewo), który w tym roku był z zewnątrz odnawiany.

Natomiast z jego wierzy rozciąga się niesamowity widok na okolicę. Dla miłośników historii cennym miejscem, poza Muzeum Historycznym, będzie obejrzenie lub wejście na most poprzek Renu, o który toczyła się jedna z bitew drugiej wojny światowej.

DSCN1994Oosterbreek

Z kolei w położonym kilka minut jazdy od centrum przedmieściu o nazwie Oosterbreek jest międzynarodowy cmentarz z grobami alianckich żołnierzy, którzy zginęli głównie w trakcie operacji „Market Garden” we wrześniu 1944 roku.

DSCN1983

W tym miejscu w równych rzędach stoją setki białych tablic z nazwiskami, numerami oraz wyznaniem  pochowanych. Leżą wśród nich spadochroniarze, których ciała znaleziono na okolicznych polach.

DSCN1981

Niektóre tablice  są anonimowe, a na kilku ktoś wyrył wzruszające cytaty. Pośród nagrobków brytyjskich są również tablice dedykowane Polakom. Jednak jest to kilka przykładów, ponieważ kwatera polska znajduje się zaraz przy wejściu na cmentarz.

DSCN1980

Smutne refleksje wywołuje fakt, iż zginęli bardzo młodzi ludzie, którzy dopiero wchodzili w życie. Holendrzy dbają o to miejsce, sprzątając nekropolię i odnawiając nagrobki. Na cmentarzu postawiono również krzyż oraz biały monument poświęcony żołnierzom z symbolicznym napisem „Thier name liveth for evermore”. Natomiast wychodząc z cmentarza, przed jego głównym wejściem, jest tablica  z opisem w języku polskim (!) dotyczącym operacji „Market Garden”. Nawet sam nią dowodzący generał Montgomery nie spodziewał się tak spektakularnej  w której tak spektakularnej klęski.

Informacja praktyczna: Znacznie prostszy dojazd niżeli trolejbusem jest autobusem lub pociągiem, bowiem nekropolia znajduje się o 5 minut spacerem od stacji i pętli autobusowej.

Jeśli macie jeszcze czas, polecam odwiedzić Nederlands Openluchtmuseum, czyli skansen, zajmujący aż 44 ha. Znajdują się tam: zabytkowy kościół, szkoła, stodoły, wiatraki oraz około 80 zagród, pokazujący różnorodność wsi holenderskiej.