Bajeczne Vlissingen

We Vlissingen zaskoczyły mnie owce i barany pasące się na wąskim pasku zieleni między czarną i kamienistą plażą a jednym z portowych zakładów. Droga z portu prowadzi  obok Wiatraka do Arsenału (Het Arenaal) , gdzie na kilku piętrach stworzono fantastyczny i największy w Holandii park piracki dla dzieci. Można tam na przykład obejrzeć w wielkich akwariach bardzo dużą kolekcję ryb z Morza Północnego, pobawić się na placu zabaw, na  dzikiej wyspie.  To miejskie atrakcje dla dzieci.

plaza

A dla dorosłych? Po pierwsze warto przyjrzeć się pochodzącym z XVI, XVII oraz XX wieku  uroczym i odnowionym kamieniczkom.

vlis 4 

W jednej z nich  na kilku piętrach znajdziemy Iquana Zoo. To miejsce gromadzące ciekawe płazy (salamandry, padalce) i gady (np. 7 metrowy pyton, krokodyl).

 vl 6

Przy Arsenałe jest Muzeum Morskie, w którym znajduje się bogactwo flory i fauny morza okolic Vlissingen. Natomiast w jednej z uliczek znajdziemy „Kinderwagen Museum” i jak można się domyślać, są tam wózki i zabawki dla dzieci.

ars

We Vlissingen, które prawa miejskie otrzymało w XIII wieku,  jest szesnaście obiektów powiązanych z różnymi wyznaniami. Na przykład w rynku znajdziemy protestancki  kościół pod wezwaniem Św. Jakuba z XIII wieku.

v 7

Cenna jest pochodząca z XVI wieku wieża więzienna i ratusz z następnego stulecia. Właśnie wtedy Vlissingen było miejscem, w którym swą bazę miały statki Kompanii Wschodnioindyjskiej. Natomiast w czasie II wojny światowej miasto zostało niemal doszczętnie  zniszczone, bowiem ocalał tam tylko jeden dom.

DSCN1367

W całej Holandii działania wojenne trwały od 10 maja 1940 do 5 maja 1945 roku,  a we Vlissingen od 17 maja 1940 do 3 listopada 1944 roku. Szacuje się, że jeśli 1 stycznia 1940 roku w miasteczku żyło 23 000 osób, a w styczniu 1944 roku już 12 950 mieszkańców, to w listopadzie tego samego roku ich liczba spadła do 3 000.

Podobno w miasteczku znajduje  się 730 godnych uwagi obiektów w tym kamieniczek, kościołów lub pomników. Z tych ostatnich warto zwrócić uwagę na znajdującą się na plaży postać żołnierza z karabinem, który symbolizuje oficerów i podoficerów,  walczących tu podczas  II wojny światowej.

vlis 1

Nieopodal jest monument Michiela de Ruytera –  najsłynniejszego w  dziejach Holandii admirała. A pomiędzy nimi pomnik kobiety patrzącej na morze. Innymi słowy: dla każdego coś ciekawego jest.Aha, warto zerknąć do portu Marynarki Wojennej a  wracając do pociągu zerknąć na stocznię.

 

Tekst i zdjęcia: Alicja Badetko