Edam

Miasteczko leży na trasie Amsterdam – Hoorn. Kojarzone  jest z serem, serem i tylko serem Edamerem. Ale przecież jest tam kilka ciekawych rzeczy do zobaczenia. Po pierwsze  Grote Kerk pod wezwaniem Św. Mikołaja, którego wieża pochodzi z XV, a witraże z XVII wieku. Obiekt ten w XVI  stuleciu został przebudowany po pożarze. Godnym uwagi jest ratusz z początku XVIII wieku, a jeszcze bardziej stojące po drugiej stronie kanału muzeum sera – Edams Museum.

DSCN4835

Pomiędzy nimi znajduje się śluza z żelazną poręczą, przy której -kiedy tam byłam, młoda para robiła sobie zdjęcia. Edam będę kojarzyć również  z wąskimi uliczkami i  przebiegającym przez miasteczko niewielkim kanałem. Wzdłuż niego posadzono drzewa. Pomiędzy nimi a kamienicami jest chodnik lub droga dla samochodów. Końcem lata miejsce to wyglądało wyjątkowo uroczo. W Edamie przynajmniej można kupić jakieś drobne pamiątki z  tego miasta, co nie jest nadmierne popularne w mniejszych niederlandzkich  miasteczkach. Przy pętli autobusowej stoi niewielka restauracja.

DSCN4819Dookoła mieścinki są zaś pola poprzecinane kanałami. Warto jeszcze dodać, że prawa miejskie Edam otrzymał w 1357 roku. 5 wieków później było to ważne centrum budowy statków, a  poza handlem serem dochody przynosiły mu również  połowy śledzi.