Haubice i czołg

Po parku luzem chodzą sobie kury, koguty, kicają króliki lub zające. Wszystko to na oczach prowadzonych na smyczy psów, nie daj Boże o temperamencie myśliwskim… Natomiast praktyczna informacja to ta, że obok dworca kolejowego jest schronisko młodzieżowe. Tak wita nas Breda.

DSCN1671

Wczesnym rankiem, kiedy miasto jeszcze  śpi, gdzie nie gdzie jeżdżą samochody czyszczące wąskie uliczki centrum. Ktoś naprawia lampy. Inni „z klapkami na oczach” idą na dworzec. Wszak miasto odwiedzałam w dzień powszedni. Breda,  która prawa miejskie otrzymała w XIII wieku (1252 r.) zachwycać może kilkoma obiektami. Po pierwsze otoczonym fosą zamkiem z XVI wieku, przy którym stoją samoloty myśliwskie oraz między innymi czołg oraz haubica. Dzisiaj jest tam muzeum.

DSCN1648

Drugim miejscem jest gotycki, liczący ok 750 lat Grote Kerk pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny. Zajmuje centralny punkt w rynku miasteczka. Obserwacjom jego „cudnej urody”, czyli  charakterystycznych dla gotyku smukłych okien z witrażami, strzelających w niebo wieżyczek i wyjątkowo wysokiej, bowiem liczącej 97 metrów wieży  sprzyja (oczywiście o ludzkiej godzinie) popijanie cafe latte,  w przy kawiarnianym ogródku

DSCN1620-EFFECTS

Sam obiekt ma 31 metrów wysokości i zbudowany jest na planie krzyża w  stylu gotyku brabanckiego. Znajduje się w nim między innymi wysoki na 7 metrów grobowiec Engelbrechta I z Nassau i jego rodziny.

Trzecim miejscem jest Katedra pod wezwaniem Świętego Antoniego (która wizualnie nie budzi jakiegoś większego mojego zachwytu), a dość intrygujący obiekt sakralny, to wbudowana między kamienicami  niewielka i zaciemniona Joostkapel.

DSCN1634

Miłośnicy historii na znajdującym się w Bredzie polskim cmentarzu wojskowym odnajdą skromny  grób generała Stanisława Maczka. Ten wybitny strateg i żołnierz, dowódca I Brygady Pancernej (która wyzwalała spod okupacji niemieckiej miasta np. Francji, Holandii),  zmarł w Edynburgu, mając 102 lata. Za sprawą mieszkańców Bredy nadano mu obywatelstwo holenderskie.

Wracając do dworca warto zwrócić uwagę na pomnik Wilhelma III oraz zajrzeć do umiejscowionego przy Catharinastraat beginiaża.

DSCN1659

W tym miejscu, w niewysokim ciągu domków (jedno lub wieloosobowych)  czasem z kaplicą/kościołem oraz izolatką dla zakaźnie chorych, mieszkały beginki. Kobiety te poświęciły swoje życie Bogu oraz pomaganiu innym np. opieką nad chorymi w lazaretach. Nie miały ślubów kościelnych, dlatego też w każdej chwili mogły opuścić beginiaż. Beginka mogła być wdową lub osobą samotną.

DSCN1668

W przewodnikach zapisano, że do Bredy wraca się bardzo często, właśnie poprzez urok tego miejsca. Rzeczywiście, coś jest na rzeczy. Nie mniej, kiedy jestem w  Eindhoven dużo częściej jeżdżę do Den Bosch. Jakoś serce mi tam mocniej bije.

 

Tekst i zdjęcia: Alicja Badetko