Miasto (białych) kobiet

To nie tylko  nazwa programu w TVN Style. A skojarzenia z Toruniem są uzasadnione. Thorn, bo o nim mowa, leży w Limburgii. Dojechać do niego  można autobusem z Weert. Tu jednak uwaga – komunikacja jest co godzinę.

Nie ma do końca pewnej informacji dotyczącej początków tego jednego z bardziej nietypowych i uroczych holenderskich miasteczek. Faktem jest, że  istniało już w X wieku, bowiem wtedy uznano je za siedzibę opactwa utrechckiego.

13100746_10209365515359312_3500463332178456635_n

W swej historii ma także kilkaset lat bycia księstwem. W tym czasie rządziły nim wysoko urodzone kobiety. Panowały tam matriarchalne reguły i praworządność. Funkcjonowała mennica oraz armia. Idylla kobieca skończyła się w XVIII wieku, kiedy księstwo podbili Francuzi.

13124743_10209365494838799_6195705421772220348_n

W miasteczku dominuje różna zabudowa. Od przystanku do centrum prowadzą nas niewysokie, głównie parterowe zabudowania. Ich wysokość  zmienia się, kiedy jesteśmy bliżej rynku. Wszystkie domki dodatkowo pomalowane  są przynajmniej od przodu  na biało. I to jest cechą wyróżniającą to miejsce od innych, nie tylko w Limburgii, ale w całym kraju.

13092196_10209365591481215_5601695897012233394_n

Najważniejszym punktem Thorn wydaje się być wzniesiony na niewielkiej górce, piękny i odrestaurowany w środku, kościół pod wezwaniem Świętego Michała. Zdobi go biało-żółta flaga. Zmylić może się ten, kto uznaje je za barwy papiestwa. Owszem są to kolory kościelne, ale  biskupstwa z Utrechtu.

13087746_10209365581560967_297527784238017323_n

Ten umieszczony na wzniesieniu obiekt sakralny pochodzi z X wieku, a wpisany jest na listę 100 narodowych obiektów w Holandii, jako niematerialne  dobro tego kraju. Dzisiejszy neoklasycystyczny wygląd zawdzięcza renowacji, która miała miejsce w XVIII wieku. Znajdziemy w  nim kilka barokowych ołtarzy, z których ten główny – najważniejszy pochodzi z kościoła w Roermond, a do Thorn przeniesiony został 1796 roku. To właśnie Franz Xavier Bader zaprojektował go  w stylu Ludwika XV.

13103531_10209365556280335_8575028111262807902_n

Natomiast najstarszy ołtarz jest z 1624 roku i znajduje się w kaplicy Św. Jana. Jest on wykonany w stylu renesansowym, a jego fundatorką była Maria Hohensaxen de Saxen. Z kolei ołtarze , które umieszczone są w kaplicach bocznych (Korony Cierniowej oraz Świętej Rodziny) podarowała Clara Elisabeth Manderscheidt-Blankenheim. W kościele warto zwrócić jeszcze uwagę na rzeźby, a wśród nich na postać Św. Anny. Ciekawe są  obrazy, na których odnajdziemy styl Rubensa i Van Dijka. Szczególnie interesujący jest 16 wieczny tryptyk (w kaplicy św. Lamberta). Ciekawość może wzbudzić też  witraż Maxa Weisa na którym pokazane jest ukrzyżowanie Jezusa.

13125002_10209365527959627_2894962444801659224_n

W kościele wydzielona była kiedyś przestrzeń, w której przebywały kobiety. Dzisiaj jest tam mała ekspozycja naczyń liturgicznych. Natomiast jeśli ktoś lubi mroczne historie zapraszam do krypty, w które znajdują się szczątki Hrabiny Strijen  i jej męża mężem oraz dość dobrze zachowanej mumii mężczyzny z prawdopodobnie 1640 roku.

13096290_10209365539399913_2530009517816539923_n

To miejsce wydaje się najważniejszym w całym Thorn. Nie można jednak zapominać o kilku małych, lokalnych winiarniach, umiejscowionych w około rynku.

13118996_10209365814006778_5065738329222735624_n

W miasteczku sklepików jest niewiele, podobnie jak knajpek, w których ceny do najniższych nie należą.

Alicja Badetko (zdjęcia i tekst)