Miłość w sześcianie

Wszystkim wydaje się, że pierwsze domy-kostki pojawiły się w Rotterdamie. A tu niespodzianka.  W  1974 roku trzy sztuki według projektu  Pieta Bloma powstały w Helmond. (Pisaliśmy o tym mieście tu: http://www.storczyk.nl/kosmopolityczne-helmond/). 4 lata później stało ich już osiemnaście.

DSCN6671

Helmond

Dla Bloma był to eksperyment, który potem powtórzono w Rotterdamie w 1984 roku.  Dziś stoi tam połączonych z sobą 38 mniejszych kostek i dwie duże. Nazywają się  Las Blaak. Okazuje się jednak, że sześciany są dość funkcjonalne, mimo iż Bloom przechylił bryłę o 45 stopni. Powierzchnia domu chociaż to niewiarygodne, ale  zawiera w sobie 100 m2 z czego ok. 25 metrów2 nie nadaje się do użytku.

Domki mają przypominać drzewa i stanowić las w mieście. Niektóre źródła zawierają informację, że inspiracją do  ich wyglądu były kolumny  pochodzące z meczetów alhambryjskich.

Domy składają się z trzech części: domu – ulicy, domu – nieba oraz domu – liści. Jak zasugerowali autorzy artykułu o  rotterdamskich „kostkach” * pierwszą część stanowią kuchnia z salonem, drugą zajmują łazienka i sypialnie, a ostatnią  ewentualna sypialnia i ogród.

DSCN2141

Rotterdam

Jadąc do Rotterdamu w 3 domkach znajdziemy hostel Stayok, a w jednym małe muzeum. W przypadku Helmond przestrzenie są zamieszkane. Polecamy

*http://garvest.com/las_domow_w_srodku_miasta,129.html),

Tekst i zdj. Alicja Badetko