Na kanwie żurku

Jeśli macie ochotę na obiad – nawet dość dobry – a posiadacie mało pieniędzy lub czasu polecam żurek. Jeśli dodatkowo w zamrażarce zalegają np. skrzydełka kurczaka i oddana w dobre ręce w Wigilię biała kiełbasa, połowa sukcesu jest za nami.

4-5 ziemniaków obieramy ze skórki, kroimy w kostki (lub jak nam wygodniej) i gotujemy z kiełbasą oraz skrzydełkiem kurczaka. Dodajemy marchewkę, pietruszkę, a  z ziół: prowansalskie, majeranek, oczywiście sól i pieprz.

Jak quasi rosół będzie już gotowy, odlewamy pół litra wywaru i studzimy. Kolejno wsypujemy do odlanej części żurek np. Knora lub Winiar. Mieszamy oraz podgrzewamy. Dobrze jeśli w tym czasie ciepłym staje się garnek z pozostałością zupy. Kiedy proszek rozpuści się w wodzie i lekko podgotuje, przelewamy go do wywaru na kiełbasie. Do tego dodajemy pokrojony czosnek i zioła.

Gotujemy jajka na twardo.

Smacznego.