Kwietniowa zima

Śnieg spadł w północnej i wschodniej część Holandii. Biuro  KNMI wydało żółty alert dla reszty kraju. Na południu i wschodzie Królestwa można spodziewać się sporadycznych burz,a prędkość wiatru dojdzie do 90 km/h. Przypuszcza się, że burze ustąpią w nocy, nie mniej uczestnicy obchodów Dnia Króla powinni się ciepło ubrać. 

AB

zdj. VeningaHijken via Twitter

za:http://www.dutchnews.nl/news/archives/2016/04/89411-2/

Dea Salus. Klinika inna niż wszystkie.

Szanowni Państwo!

Wiemy, jak wygląda służba zdrowia w Holandii. Dlatego, jeśli przyjedziecie na urlop do kraju, zapraszamy Was do korzystania z naszych usług.  Pracują u nas najlepsi w mieście  ginekolodzypediatrzy , laryngolodzy, okuliści, kardiolodzy, gastroenterolodzyortopedzi oraz  interniści, jak również chirurdzy (ogólni, dziecięcy).

Możecie u nas wykonać badania kontrolne, otrzymać recepty na potrzebne Wam leki oraz przejść mało inwazyjne zabiegi z zakresu chirurgii jednego dnia np.: usunięcie migdałków podniebiennych oraz trzeciego migdała, gastroskopię, kolonoskopię i inne.

 

Dea Salus. Klinika inna niż wszystkie

www.deasalus.eu

dsc_0036_1 Nasza sala operacyjna

12644919_1060697017326707_8439869970184061000_n Gabinet ginekologiczny

 

Niepełnosprawni w Holandii

Kiedy przyjechałam do Holandii po raz pierwszy, odniosłam wrażenie, że jest to kraj ludzi niepełnosprawnych. Osoby na wózkach inwalidzkich były dosłownie wszędzie: na ulicach, w sklepach, obiektach publicznych, na stadionach sportowych
i imprezach kulturalnych.

Po kilku latach życia w Holandii wiem, dlaczego tak jest. Tutaj nie ma architektonicznych barier. Ludzie z niepełnosprawnościami mają szansę wydostania się ze swoich mieszkań. Nie jest żadnym problemem wjechać wózkiem czy specjalnym skuterkiem do kina, sklepu czy na stadion. Wszelkie obiekty publiczne są bowiem świetnie dostosowane do ich potrzeb.

Niepełnosprawność w jakimś stopniu jest osobistą tragedią, jednak mimo niej ludzie chcą być aktywni. Mając pełną świadomość swoich praw, oczekują bezpiecznego, w miarę niezależnego życia, edukacji i pracy oraz umożliwienia im pełnego udziału w życiu społecznym i politycznym. Codzienne życie ludzi niepełnosprawnych na pewno łatwe nie jest, nie powinno więc stawać się jeszcze trudniejsze z chwilą pojawienia się dodatkowych problemów.

Mamy za ścianą sąsiada, który po wypadku samochodowym musiał usiąść na wózku inwalidzkim i pewnie pozostanie na nim do końca życia. Konieczna była więc przebudowa jego domu: dostosowanie kuchni i łazienki i instalacja windy. Ekipa remontowa dokonała przebudowy w kilka dni, a nasz sąsiad otrzymał z gminy prawie pełen zwrot poniesionych kosztów remontu.

Ludzie z uszkodzonym kręgosłupem narażeni są na wiele dolegliwości, a źle dopasowany wózek inwalidzki tylko je pogłębia. W Holandii wózki inwalidzkie wykonuje się z bardzo dobrych materiałów i są dobierane indywidualnie dla każdej potrzebującej osoby.

Transport

Lekcję tolerancji i wyrównywania szans Holandia już przerobiła. Potwierdzeniem tego jest m.in. ambitny plan wdrażany w całym kraju: przyjęto, że transport kolejowy i autobusowy ma być w pełni dostępny jak też kasy oraz automaty biletowe. Obecnie większość przystanków ma windy przeznaczone dla osób z niepełnosprawnością ruchową.

Okazuje się również, że Holendrzy są liderami w udostępnieniu środków transportu dla osób na wózkach. Z myślą o nich stworzono samochodzik „Canta”. Pierwszą jego konstrukcję wykonano w 1979 roku i w niedługim czasie na holenderskim rynku pojawił się pierwszy model tego samochodu.

Kolejna modyfikacja pozwalała na kierowanie samochodem bezpośrednio z wózka, aż wreszcie skonstruowano wersję z silnikiem elektrycznym.

Więcej na: http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/164682

Miłość w sześcianie

Wszystkim wydaje się, że pierwsze domy-kostki pojawiły się w Rotterdamie. A tu niespodzianka.  W  1974 roku trzy sztuki według projektu  Pieta Bloma powstały w Helmond. (Pisaliśmy o tym mieście tu: http://www.storczyk.nl/kosmopolityczne-helmond/). 4 lata później stało ich już osiemnaście.

DSCN6671

Helmond

Dla Bloma był to eksperyment, który potem powtórzono w Rotterdamie w 1984 roku.  Dziś stoi tam połączonych z sobą 38 mniejszych kostek i dwie duże. Nazywają się  Las Blaak. Okazuje się jednak, że sześciany są dość funkcjonalne, mimo iż Bloom przechylił bryłę o 45 stopni. Powierzchnia domu chociaż to niewiarygodne, ale  zawiera w sobie 100 m2 z czego ok. 25 metrów2 nie nadaje się do użytku.

Domki mają przypominać drzewa i stanowić las w mieście. Niektóre źródła zawierają informację, że inspiracją do  ich wyglądu były kolumny  pochodzące z meczetów alhambryjskich.

Domy składają się z trzech części: domu – ulicy, domu – nieba oraz domu – liści. Jak zasugerowali autorzy artykułu o  rotterdamskich „kostkach” * pierwszą część stanowią kuchnia z salonem, drugą zajmują łazienka i sypialnie, a ostatnią  ewentualna sypialnia i ogród.

DSCN2141

Rotterdam

Jadąc do Rotterdamu w 3 domkach znajdziemy hostel Stayok, a w jednym małe muzeum. W przypadku Helmond przestrzenie są zamieszkane. Polecamy

*http://garvest.com/las_domow_w_srodku_miasta,129.html),

Tekst i zdj. Alicja Badetko

Kindgebonden budget

Kindgebonden budget, otrzymujesz równolegle zkinderbijslag– zasiłkiem rodzinnym.

Jest on wkładem do kosztów, jakie przeznaczasz na wychowanie dziecka. Jest przyznawany automatycznie, bądź trzeba samemu o ten wkład wystąpić za pośrednictwem belastingdienst.

Jego wysokość jest uwarunkowana od dochodu jaki wykazujesz, ile masz dzieci, oraz w jakim są wieku. Przyznawany jest do 18-tego roku życia.

za: www.dziecko.nl

Cmentarz wojenny Eindhoven

Na tym cmentarzu znajduje się 686 nagrobków żołnierzy w tym 570 Brytyjczyków, 50 Kanadyjczyków, 38 Australijczyków, 9 Nowozelandczyków dziewięć, jeden 1 z Południowej Afryki, 4 Holendrów oraz 14 Polaków.

e7

Groby wojskowe znajdują się na cmentarzu miejskim. Zajmują dwa niewielkie kwadratowe placyki.

e11

Pochowani na nim są wyznawcy różnych religii.

fajne

Kiedy tam przyjechaliśmy, na miejscu pracowali już zatrudnieni w Commonwealth War Graves Commission sprzątacze. Kosili trawy między grobami. Zbierali śmieci. Doglądali pomników. Przypomnijmy, że GWGC jest  organizacją zajmującą się opieką nad cmentarzami z grobami żołnierzy, którzy zginęli w walce o wyzwolenie spod okupacji hitlerowskiej.

13015108_510782772449688_8168114156589161591_n

Cmentarz znajduje się zaledwie 3-4 przystanki za centrum. Także można przejść się spacerkiem.

Tekst i zdj. Alicja Badetko

 

Chory pracownik

Kiedy pracownik zachoruje niderlandzki pracodawca wypłaca mu wynagrodzenie chorobowe przez okres maksymalnie dwóch lat. Wynosi ono minimalnie 70%, a maksymalnie 100% wynagrodzenia.

Pracownik ma obowiązek dołożyć wszelkich starań w celu jak najszybszego powrotu do pracy, a pracodawca musi podjąć odpowiednie działania, aby to ułatwić.

Jeśli w okresie choroby kończy się umowa o pracę lub praca była wykonywana za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej, można starać się o zasiłek chorobowy z niderlandzkiego Zakładu Ubezpieczeń Pracowniczych (Uitvoeringsinstituut Werknemersverzekeringen, w skrócieUWV).

W przypadku gdy pracownik zachoruje podczas pobytu w Polsce, a jest zatrudniony przez holenderskiego pracodawcę, powinien podjąć w Polsce następujące działania:

1. zgłosić się do lekarza w celu uzyskania zwolnienia lekarskiego;

2. w ciągu 3 dni zgłosić się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) z wystawionym zwolnieniem. ZUS weryfikuje wiarygodność zwolnienia, a następnie przekazuje do UWV (swojego odpowiednika w Niderlandach) formularz E 115. Formularz ten jest podstawą uzyskania świadczeń pieniężnych (zasiłek chorobowy, wynagrodzenia chorobowe).

Chorego pracownika nie można z dnia na dzień zwolnić.  Jeśli pracodawca próbuje zwolnić pracownika w czasie choroby, warto poszukać pomocy prawnej. Choroba nie jest powodem do zwolnienia z pracy.

 

www.msz.haga.gov.pl

Bajeczne Vlissingen

We Vlissingen zaskoczyły mnie owce i barany pasące się na wąskim pasku zieleni między czarną i kamienistą plażą a jednym z portowych zakładów. Droga z portu prowadzi  obok Wiatraka do Arsenału (Het Arenaal) , gdzie na kilku piętrach stworzono fantastyczny i największy w Holandii park piracki dla dzieci. Można tam na przykład obejrzeć w wielkich akwariach bardzo dużą kolekcję ryb z Morza Północnego, pobawić się na placu zabaw, na  dzikiej wyspie.  To miejskie atrakcje dla dzieci.

plaza

A dla dorosłych? Po pierwsze warto przyjrzeć się pochodzącym z XVI, XVII oraz XX wieku  uroczym i odnowionym kamieniczkom.

vlis 4 

W jednej z nich  na kilku piętrach znajdziemy Iquana Zoo. To miejsce gromadzące ciekawe płazy (salamandry, padalce) i gady (np. 7 metrowy pyton, krokodyl).

 vl 6

Przy Arsenałe jest Muzeum Morskie, w którym znajduje się bogactwo flory i fauny morza okolic Vlissingen. Natomiast w jednej z uliczek znajdziemy „Kinderwagen Museum” i jak można się domyślać, są tam wózki i zabawki dla dzieci.

ars

We Vlissingen, które prawa miejskie otrzymało w XIII wieku,  jest szesnaście obiektów powiązanych z różnymi wyznaniami. Na przykład w rynku znajdziemy protestancki  kościół pod wezwaniem Św. Jakuba z XIII wieku.

v 7

Cenna jest pochodząca z XVI wieku wieża więzienna i ratusz z następnego stulecia. Właśnie wtedy Vlissingen było miejscem, w którym swą bazę miały statki Kompanii Wschodnioindyjskiej. Natomiast w czasie II wojny światowej miasto zostało niemal doszczętnie  zniszczone, bowiem ocalał tam tylko jeden dom.

DSCN1367

W całej Holandii działania wojenne trwały od 10 maja 1940 do 5 maja 1945 roku,  a we Vlissingen od 17 maja 1940 do 3 listopada 1944 roku. Szacuje się, że jeśli 1 stycznia 1940 roku w miasteczku żyło 23 000 osób, a w styczniu 1944 roku już 12 950 mieszkańców, to w listopadzie tego samego roku ich liczba spadła do 3 000.

Podobno w miasteczku znajduje  się 730 godnych uwagi obiektów w tym kamieniczek, kościołów lub pomników. Z tych ostatnich warto zwrócić uwagę na znajdującą się na plaży postać żołnierza z karabinem, który symbolizuje oficerów i podoficerów,  walczących tu podczas  II wojny światowej.

vlis 1

Nieopodal jest monument Michiela de Ruytera –  najsłynniejszego w  dziejach Holandii admirała. A pomiędzy nimi pomnik kobiety patrzącej na morze. Innymi słowy: dla każdego coś ciekawego jest.Aha, warto zerknąć do portu Marynarki Wojennej a  wracając do pociągu zerknąć na stocznię.

 

Tekst i zdjęcia: Alicja Badetko

Cmentarze wojskowe – Mierlo

Jest tam 665 białych , równych i ustawionych w kilkunastu rzędach tablic z kamienia portlandzkiego. Najwięcej z nich wskazuje miejsce spoczynku żołnierzy brytyjskich.

Na tym niewielkim terenie w kształcie prostokąta nie  grobów Polaków. Są za to pochowani: 1 Holender, 3 Kanadyjczyków, 5 Australijczyków oraz Brytyjczycy w liczbie 655. Służyli oni zarówno Siłach Powietrznych, jak i Wojskach Lądowych. Siedmioro z pochowanych Anglików  nie udało się zidentyfikować.

 

mierlo

Na środku cmentarza, który powstał wiosną 1945 roku,  jest krzyż  również z kamienia portlandzkiego, ozdobiony z brązowym mieczem.

Spoczywają tam żołnierze, którzy zginęli między wrześniem  a listopadem 1944 roku. Walczyli oni u ujścia Skaldy oraz na południowym i zachodnim odcinku Mozy. Cmentarz znajduje się przy  68 Geldropseweg, między Mierlo a Geldrop.

 

(AB)

 

Cmentarz wojenny – Uden

Uden jest miasteczkiem w Północnej Brabancji, o którym napiszemy innym razem. Natomiast dzisiaj przedstawiamy Wam tamtejszy cmentarz wojenny, na którym znajdują się  703 groby w tym 2 należące do polskich żołnierzy.

uden 4

uden 1 

uden 3

Tekst i zdj. A.Badetko

Toon – multi artysta

Antoine Gerard Theodore (Toon) Hermans

Toon, czyli Antoine Gerard Theodore Hermans  urodził się w Sittard w  17 grudnia 1916 roku, w katolickiej rodzinie bankowców. Po śmierci swego ojca był odpowiedzialny za utrzymanie matki i kilku braci. Wtedy napisał pierwszą w swoim życiu rewię, która odniosła duży sukces.

Toon był aktorem, komikiem, piosenkarzem, a po II wojnie światowej zaliczano go „wielkiej trójki” holenderskich kabareciarzy tuż obok  Wima Kana  i Wima Sonnevelda. Na szklanym ekranie zadebiutował  solowym występem w 1958 roku i od razu zyskał wielką popularność.  Specjalizował się tym, co dzisiaj określilibyśmy jako „stand up”, ubogaconym o śpiewanie, w czym akompaniowało mu kilku muzyków. W swych monologach omijał tematykę bieżącą. Koncentrował się raczej na nonsensie, a formy jakie wybierał to krótkie wierszyki i dowcipy. Do precyzji dopracowywał  drobne gesty i mimikę.

Pracował również w teatrze,  gdzie od lat 60 do 80. odnosił największe sukcesy. Holandia nie była jedynym krajem, w którym był gwiazdą. Oprócz  Królestwa Nederlandów występował w Austrii i Niemczech, a także w 1968 roku na Brodway-u. W Ameryce nie czuł się jednak dobrze. Po raz ostatni pojawił się na teatralnych deskach w 1996 roku, a dwa lata później przeszedł operację mózgu. Zmarł w 2000 roku. Został pochowany  w Sittard, w kaplicy św. Gemma Galgani.

Warto jeszcze wspomnieć, że obok gry w teatrze, występowania na scenie także śpiewał. W 2005 roku cała twórczość Toona wydana została na kilku płytach CD.  Pisał również wiersze. Kilka z nich po holendersku znaleźć można na stronie: http://www.gedichten.nl/schrijver/Toon+Hermans

 

A my przytaczamy jeden z nich w tłumaczeniu Beaty Bennaars

Przyjaciel

„Potrzebujesz kogoś szczerego I godnego zaufania

Tego, który, gdy cos się stanie modli się za ciebie i walczy

Dopiero, gdy masz przy sobie kogoś, kto z Toba śmieje się i cierpi

Dopiero wtedy możesz powiedzieć że masz przyjaciela”.

Pomnik Toona znajduje się w Sittard.

AB

 

Mieszkanie socjalne w Holandii

Mieszkanie socjalne- sociale huur

Jeżeli pracujesz oraz jesteś zameldowana w Holandii, możesz wystąpić o wynajem mieszkania socjalnego, bądź mieszkania z wolnego sektora- vrije sector huur woningen.

Mieszkania socjalne są tańsze od mieszkań z wolnego sektora, ale też z reguły zdecydowanie dłużej się na nie oczekuje, należą do spółdzielni mieszkaniowych.

W jaki sposób możemy ubiegać się o takie mieszkania?. Najprościej zarejestrować się na stronie internetowej, która do tego służy. Jest to woningnet, wnieść opłatę, której wysokość uzależniona jest od regionu, w którym poszukujemy mieszkania. Należy następnie wybrać region, w którym będziemy chcieli zamieszkać i reagować na oferty, które otrzymujemy również w zależności od regionu, czy miasta, co tydzień, bądź co dwa tygodnie.

Istnieje jeszcze wiele innych stron, na których można się zarejestrować, w zależności od miejsca zamieszkania w Holandii. Spółdzielnie np. dla Amsterdamu, Eindhoven, Den Haag. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce np.- „sociale huurwoningen Amsterdam”, wyświetlą się poszczególne spółdzielnie, takie jak „Ymere”. Nie korzystałam osobiście z tych stron, więc trudno mi się wypowiedzieć, najbardziej popularną stroną, przeze mnie sprawdzoną jestwww.woningnet.nl.

Tekst za: http://dziecko.nl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=39&Itemid=93 

tekst umieszczony jest za zgodą właścicieli portalu www.dziecko.nl