Pogodowa krótka piłka

„Czy tu jest inna  pogoda niż deszcz?” – pyta moja koleżanka, która od wielu lat mieszka w Holandii i do tej pory nie potrafi przyzwyczaić się do tutejszej pogody. A ta rzeczywiście jest nieprzewidywalna. Ilekroć wracam do Królestwa Niderlandów sprawdzam zapowiedzi. I już się nauczyłam, że jeśli na yr.no (jak na razie najlepsza ze stron) jest napisane, iż od  godziny 14 będzie w Amsterdamie świecić słońce – tak rzeczywiście bywa. I nawet, kiedy rankiem na lotnisku pada lub jest zachmurzone, to po obiedzie można wyjść na spacer.

Pogoda, a szczególnie deszcze zaskakują mnie w NL. Bo o ile temperatura jest jeszcze do zniesienia, tak opady już niekoniecznie. Co ciekawe ten deszcz pojawia się  z zaskoczenia, po czym gwałtownie „lunie”, a za kilka minut znika. Jakby nic się nie stało. Człowiek jeszcze nie zdąży dobrze parasol wyciągnąć, pelerynę nałożyć, a tu już po wszystkim. Koszmarnie robi się zdjęcia w takim momencie. Dodatkowo pili nas „kolega czas”, bo kilka miejscowości zostało do objechania, a już „dochodzi” południe. Tak przydarzyło mi się w Schiedam. Kiedy przyjechaliśmy słońce wysoko usadowiło się już na niebie. Wystarczyło, że doszliśmy do centrum. Zaczęło padać. Najpierw był delikatny kapuśniak, który po chwili przerodził się w leisty rosół z makaronem. Gdyby żaby mogły spadać z nieba, to  z błogą i dziką radością zrobiłyby ten niemożliwy czyn. Dlatego  już nie dziwią mnie następujące po sobie w ciągu jednego dnia zmiany zachmurzenia oraz temperatury. Tu pogoda jest jak kobieta – bardzo zmienna i koszmarnie nieprzewidywalna. Jeśli zimą w nocy spadnie śnieg – to prawdopodobieństwo, że dotrwa do południa, jest niewielkie.

Za kiepskim, ale mimo wszystko źródłem jakimi jest wikipedia wskazać trzeba, że „klimat Holandii jest morski, umiarkowany i ciepły. Średnia temperatura stycznia wynosi od +1 °C na wschodzie do +3 °C na zachodzie. Natomiast w lipcu od +17 °C do +19 °C, w głębi kraju do +20 °C. Mała amplituda roczna temperatur jest wynikiem zachodnich i południowo-zachodnich wiatrów, które łagodzą upały i chłody zimowe. Średnia roczna suma opadów wynosi 750 mm. Częstym zjawiskiem są mgły.” I tego doświadczyłam na przykład w lutym. Dlatego świętowanie „Walentynek” w tym kraju może być mało romantyczne, a przynajmniej z samego rana.

Jak podaje magazyn „Fokus” „Holendrzy opublikowali wyliczenia, jaki wpływ miała pogoda na frekwencję podczas wyborów w tym kraju na przestrzeni ostatnich 40 lat. Okazało się, że przy niekorzystnym biomecie do urn szło ledwie 1,5 proc. mniej wyborców niż w przypadku korzystnego. Tak nikłą różnicę naukowcy wytłumaczyli… małą zmiennością pogody w Holandii.*”

Każdy niechaj zdecyduje, czy wierzy w powyższe fakty. Nie mniej wpływ pogody na człowieka jest powszechnie znany. Zmiany ciśnienia powodują: bóle głowy, osłabienie, „bóle kości” szczególnie u osób cierpiących na choroby reumatyczne. Co więcej , kiedy jest bardzo ciepło, to wzrasta w człowieku… agresja. Ale nie każdy wie, że aura wpływa również korzystnie lub nie na…połowy. Tak, tak. Na przykład jeśli jest pełnia, a w dzień ciepło i bardzo słonecznie lub zapanuje niskie ciśnienie, to  z góry wiadomo, że  złowi się mniej ryb niż w inne dni. Najwięcej ryb trafi do sieci  w czasie nowiu, deszczu lub po burzy tudzież, kiedy wysoko na niebie są szare chmury.

 

I bądź tu człowieku mądry i planuj podróże po Królestwie.

Alicja Badetko

 

 

*http://www.focus.pl/sekrety-nauki/jak-pogoda-wplywa-na-nastroj-10270