Polscy emigranci w Holandii też głosowali

24 maja br. odbyła się II tura wyborów prezydenckich w Polsce. O tym, jak ważne były te wybory, nie trzeba było przekonywać Polaków w Holandii, którzy mimo, iż nie mieszkają w kraju, także chcieli mieć realny wpływ na to, co się dzieje w Polsce.

Polacy mieszkający w Holandii mogli głosować w trzech komisjach wyborczych – w Amsterdamie, Hadze, oraz Bredzie. Postanowiliśmy przekonać się, jakie przesłanki kierują emigrantami, którzy nie mieszkają w Polsce, jednak chcą mieć wpływ na tamtejsze wydarzenia.

         Jak się okazało, wybory cieszyły się sporym zainteresowaniem wśród holenderskiej Polonii. Dla wielu z nas, emigrantów, sprawy związane z krajem, który opuściliśmy są równie ważne, bądź nawet ważniejsze od wydarzeń w  kraju, w którym obecnie mieszkamy. Dla  Agnieszki Filli oraz Bogdana Jagiełły, na stałe mieszkających w kraju tulipanów, najważniejszą motywacją do oddania głosu było przede wszystkim to, że ciągle czują się obywatelami Polski. Równie istotne jest dla nich także, iż być może w przyszłości ich synek Vincent będzie chciał wrócić do kraju rodziców. Czują się Polakami i jako Polacy chcą móc wpływać na losy swojej ojczyzny.

Podobnie myśli Waldemar Gołka oraz Joanna Ozygała, którzy również wzięli udział w wyborach. Jak twierdzą, prawo do decydowania o losach Polski jest dla nich niezwykle ważne.

Innego zdania jest Jacek Słowiński, który przyjechał do komisji wyborczej w Bredzie po to tylko, aby oddać nieważny głos. Według niego Polacy, niezależnie czy mieszkający w kraju czy za granicą, nie mają żadnego wyboru. Uważa on wybory za farsę, która i tak nic nie zmieni w życiu jego i jego najbliższych. Zdecydował się jednak oddać nieważny głos, ponieważ chciałby zamanifestować w ten sposób, iż nie zgadza się z tym, co się dzieje w Polsce, jak mówi – i trudno się z tym nie zgodzić. Chciałby, aby za parę lat sytuacja w naszym kraju zmieniła się na tyle, aby miał możliwość żyć godnie w swoim kraju, a Holandia pozostałaby dla niego tylko jednym z wakacyjnych wariantów urlopowych.


Jakub Chrzan
Zdj. Jakub Chrzan

Busy do Polski – Holandii