Rozgwieżdżone miasto – Heusden

Kiedy powiedziałam kierowcy autobusu, że chciałam wysiąść najbliżej centrum, popatrzył na mnie dość dziwnie. Przecież przez ostatnie kilkanaście kilometrów jechaliśmy przez usytuowane przy drodze nawet nie tyle wsie, co pojedyncze domy. A w samym Heusden mieszka około 1500 osób, co na wspomnianym obszarze uznaje się raczej za metropolię. Z kolei w samej gminie zamieszkuje 43000 osób.

heu s4

Heusden –jedno z holenderskich miast – twierdz, z lotu ptaka wygląda niczym gwiazda zatopiona w wodzie rzeki Bergsche Maas. W około niej znajdują się mniejsze poldery w kształcie połączonych z sobą trójkątów. Są one lekko uniesione i posiane trawą.  Na wylocie z Heusden w kierunku Oude Heusden jest stróżówka. Twierdza do stanu dzisiejszego doprowadzona została w 1968 roku. Pracujący przy renowacjach bazowali na mapach z XVII wieku. Nie mniej miasteczko pochodzi z XII stulecia, a swoje powstanie zawdzięcza Boldwinowi, uznawanemu za pana tych terenów.

heus 5

Twierdza była wielokrotnie obiektem walk krajów, które miały chrapkę na te ziemie: Francuzów i Hiszpanów. Tym bardziej, że przez pewien czas podlegało tym ostatnim.  Jako ciekawostkę można podać, iż jedną z pierwszych osób, która osiedliła się w mieście był Paravogel, jak podają źródła „Kasanowa z Leidy”.

heus 1

Heusden to jedno z niewielu miast w Holandii, gdzie nie jest płasko, a drogi zbudowane są z kamiennych kostek.  Kamienice są średniej wysokości z czerwonymi dachówkami. Na niektórych są charakterystyczne trójkątne daszki. I dopiero tu widać jak ogromne są ich okna. Nie mniej budynki wyglądają bardzo stabilnie.

Uroczy jest jeden z fragmentów miasteczka, zaraz przy rynku. Trzeba do niego zejść schodkami. Wyobraźmy sobie maleńki acz głęboki zbiornik wodny otoczony z każdej strony kamienicami , do którego woda wpływa i wypływa pod  małym zwodzonym mostem przy niewielkim porcie.

heus 3

Wychodząc na most naszym oczom ukazuje się punkt widokowy i jeden z zabytkowych wiatraków oraz symboliczne armaty. Miejsce robi wrażenie, bowiem to fragment murów obronnych, które w  całej rozpiętości otaczają twierdzę. Z kolei na rynku urocze są knajpki, antykwariaty. Poza tym jest bardzo czysto.

13103453_10209366096493840_3602665621386723204_n

W Heusden warto zwrócić uwagę na kościół protestancki. Jest potężny i wzbudzający podziw a pierwsze wzmianki na jego temat pochodzą z XII wieku (według informacji na tablicy przed budynkiem). W 1579 roku  przejęli go od Katolików – Protestanci. W czasie II wojny Światowej w 1944 roku, został on wysadzony przez Niemców.

13118969_10209366075333311_2651801353848366078_n

Nowe i prowizoryczne miejsce spotkań wiernych oddano do użytku w maju 1945 roku. Natomiast istniejący dzisiaj kościół przypominający bardziej bazylikę konsekrowano  25 maja 1950 roku. Jego architektem był Nico van der Laan.  Budząca zachwyt budowla z czerwonej cegły zbudowana jest w stylu wczesnego okresu Szkoły Bossche.

Jako ciekawostkę można wspomnieć, że  w miasteczku w 1443 roku mieszkał zaledwie jeden Żyd. Większa ich liczba pojawiła się dopiero w XVIII wieku. W 1838 roku powstała w Heusden samodzielna gmina żydowska, a dopiero w 1870 roku uroczyście oddano do użytku synagogę. Z kolei w drugiej połowie XIX wieku powstała tu szkoła żydowska.

Warty uwagi jest jeszcze Dom Gubernatora przy którym jest fantastyczny chociaż niewielki ogród z widokiem na wieżyczkę chyba obserwacyjną.

heusd

Jest jeszcze młyn, którego praca i historia omówiona jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=Kuz1e7sExl0, film jest dla osób, które znają j. holenderski.

I co ważne – w tym miasteczku nie ma reklam, ponieważ ustalono ich kategoryczny zakaz.

 

Alicja Badetko – zdjęcia i tekst.