Strażniczy protest

Około godzinę na odprawę musieli czekać w sobotę podróżujący z lotniska Schiphol. Było to wynikiem 20 minutowego strajku, jaki od 7 wieczór ogłosili pracownicy ochrony. Nie doszło na szczęście do sytuacji, w której pasażerowie nie zdążyli na swój lot. Security guards domagali się poprawienia warunków pracy oraz dłuższych przerw. Uskarżali się na wykonywanie swych obowiązków w hałasie oraz ciągłym świetle. Problemem są również krótkie przerwy oraz czas, kiedy muszą spacerować.

 

AB

zdj. twitter: