Św. Oda

Mimo że nie miała holenderskich korzeni, to została świętą w tym kraju. Z pochodzenia była szkocką księżniczką, żyjącą w VII wieku. Od urodzenia nie widziała.  Któregoś dnia jej ojciec zdecydował się na desperacki krok.  Wysłał ją na pielgrzymkę do Liege. Dziewczyna modliła się tam przed relikwiami Św. Lamberta i w cudowny sposób odzyskała wzrok. Dlatego też swoje życie zdecydowała się poświęcić Bogu.

Nie było to na rękę ojcu, który miał względem niej plany małżeńskie. Jak podaje legenda zrozpaczona dziewczyna  uciekła przez Morze Północne do Belgi. Znawcy tematu mówią, iż do dzisiejszego Sint Oederode (a wtedy małej osady w lesie) przywiodły ją ptaki. Aby jeszcze bardziej schować się przed światem i szukającym ją  ojcem w około swojego klepiska posadziła krzewy. Na drugi dzień przemieniły się  one w gęsty żywopłot. Mimo to ojciec znalazł jej chatkę. Nie mógł jednak podejść blisko, ponieważ broniły jej sroki. Wrócił do domu bez córki.

Po jej śmierci nad grobem pojawiło się jasne światło. Do tego miejsca przychodziło wielu chorych. Nieopodal nagrobka postawiono kapliczkę, którą z czasem przebudowano  na murowany kościół. W XII wieku otwarto jej grób. Znaleziono w nim kości wydzielające niezwykłą woń, wiklinowy patyk i spisane informacje na temat dziewczyny.

Św. Oda jest patronem osób cierpiących na choroby oczu, w tym na ślepotę. Po II wojnie światowej jej kult zaniknął.

 

ALicja Badetko

zdj. wikipedia