Święta w Holandii – ciekawostki

Jak wyglądają święta Wielkanocne w Holandii? Czy  zwyczaje różnią się od polskich.

Zobaczmy.

W tym roku święta związane są z innym mało korzystnym dla   śpiochów– przesunięciem czasu. Niestety o godzinę do przodu. Zatem śpimy krócej.

W wielki piątek w Holandii nie pracują tylko urzędnicy. Tego samego dnia w amsterdamskiej Concertgebouw aż dwa razy odgrywana jest Pasja Świętego Mateusza, której autorem jest Jan Sebastian Bach.  W tym wydarzeniu wypada przynajmniej raz w życiu wziąć udział, szczególnie kiedy mieszka się w Amsterdamie.

W niedzielę razem z  rodziną, przyjaciółmi spożywa się świąteczne śniadanie, a więc: pieczywo, szynkę, ser, i ogromne ilości jaj! Wszak to święto jajeczne. Zdarzyć się może, iż przygotowane do smarowania masło jest w kształcie…baranka. Posiłek byłby niekompletny bez żydowskich krakersów. Po week-endzie znowu będzie wolne, ponieważ poniedziałek jest świętem państwowym.

easter-breakfast-1181631_960_720

W holenderskich domach w czasie Wielkiej Nocy znajdziecie wiele ozdób na sprężynach,  a nawet wstawione do wazonu gałązki z drewnianymi jajkami. Holendrzy śmieją się, że za jakiś czas gałązki bardziej przypominać będą bożonarodzeniowe drzewka.

Mieszkańcy tej części Beneluxu lubią malować jajka. Do tego celu kupują specjalne podstawki, na które wsadzają  jaja. Dzięki temu nie upaprają sobie rąk i wszystkiego wokoło. Tworzenie pisanek zajmuje piąte miejsce na liście ulubionych holenderskich tradycji. Szacuje się, że w świąteczny week-end mieszkańcy znad Mozy zjedzą 35 milionów jajek. Oczywiście nie licząc tych czekoladowych. Nie wolno jednak zapominać, że obok jajek ważne miejsce na stole zajmuje zając, także czekoladowy.

easter-1247634_960_720

Wielkanoc to w Holandii także czas targów około świątecznych, eventów, spotkań w restauracjach oraz wtedy rozpoczyna się sezon festiwali. Przykładem tego ostatniego jest Paaspop  organizowany w Schijndel już od 1985 roku. Jeśli do tego dodamy zakupy w  galeriach oraz w niektórych przypadkach spacery – to już mamy scharakteryzowaną aktywność świąteczną Holendrów.

tulips-21690_960_720

Część kwiatów, które wysyłane są z Holandii, ozdobi w okresie Wielkiej Nocy  Bazylikę Św. Piotra w  Watykanie. W ciągu ostatnich 29 lat Holendrzy wysłali tam około 42 tysiące tulipanów. Do 2012 roku papież dziękował za to w języku holenderskim. Aż tu nagle w 2013 roku Franciszek zrobił to…po włosku… . Jakież musiało być zdumienie relacjonujących to wydarzenie holenderskich dziennikarzy i reszty prawie 17 milionowego narodu… .

Dodatkową atrakcją okresu świątecznego są ogniska wielkanocne. Ten pogański zwyczaj odbywa się w Drenthe , Groningen , Overijssel, Twente , Friesland i Gelderland. Ostatnią ciekawostką holenderską jest Vlöggelen. To odbywający się we wsi Twente Ootmarsum zwyczaj, w trakcie którego ludzie chodzą po wsi, trzymają się za ręce i śpiewają świąteczne piosenki.

fire-717504_960_720

Alicja Badetko

Tekst jest wolnym tłumaczeniem artykułu znajdującego się na: http://www.dutchnews.nl/features/2016/03/10-things-you-need-to-know-about-easter-in-the-netherlands/