Trzy ciekawostki z Geldrop

Geldrop kilka razy mijałam skuterem jadąc do Helmond. Aż któregoś dnia , mając więcej czasu niż zwykle, zrobiłam sobie tam przystanek. I nie żałuję. Tym bardziej, że trafiłam na dzień targowy i wyjątkowo ładną pogodę po kilku deszczowych i pochmurnych dniach. Dlatego dużą przyjemnością było zjedzenie sajgonek z bus tracka, siedząc na ławeczce z widokiem na Kościół od wezwaniem Świętej Brygidy.

geldropo

Właściwie to ten  neoromański budynek z lat 1889 -1891 przykuwał zawsze moją uwagę, głównie dlatego, że kojarzy mi się bardziej z meczetem niżeli kościołem i to w dodatku katolickim. Jego projektantem był Carl Weber. Jeśli byliście w Roermond z pewnością mijaliście tamtejszy obiekt, który stanowił inspirację dla wspomnianego architekta. Najwyższe wieże budowli liczą 71 metrów, a każda zwieńczona jest iglicą. Wysokość kopuły to 40 metrów. Czytając opracowania na temat tego miejsca wszyscy autorzy stwierdzają, że to najważniejsze dzieło Webera.

13315257_10209598029332016_10692228255536398_n

Drugim cennym obiektem w miasteczku jest  odbijający się w niewielkiej fosie  zamek, którego początki sięgają około 1350 roku, a jego właścicielami byli Filip i Jan van Geldrop.

geldrop zamek

Zwiedzać go można do godziny 17. Idąc niewielkim , zabdanym  parkiem mijamy kilka budynków gospodarczych, a przy niewielkim ogrodzie skręcamy w lewo do dawnej siedziby wspomnianych  braci. Park też wyprowadzi nas do centrum pod kościół.

13265974_10209598022851854_5247841213222118359_n

Trzecim punktem programu zwiedzania Geldrop to wiatrak (korenmolen ‚t Nupke) z 1843 roku. Oto link do filmiku na jego temat: https://www.youtube.com/watch?v=ekrM0sPF6OM

13335636_10209598039292265_2663150112846081174_n

A my więcej piszemy o młynie tu: http://www.storczyk.nl/wiatrak-na-kamieniu/

Na końcu warto jeszcze dodać, iż trudno jest określić, kiedy powstała osada. Znaleziska archeologiczne wskazują, iż już 10 tysięcy lat temu toczyło się tu życie. W dzielnicy o nazwie Zesgehuchten odnaleziono przedmioty  sprzed 3000 lat, czyli z okresu neolitu, a w Genoenhuis i Hoog Geldrop odkrycia pochodzą z czasów rzymskich i wczesnego średniowiecza. Z kolei w pobliżu cmentarza znaleziono cztery osady z lat obejmuje lata od 350 do 1225 naszej ery. W czasach współczesnych nam miasteczko do 2004 roku stanowiło osobną gminę, a następnie połączyło się z Mierlo, stanowiąc kombinat Geldrop-Mierlo. Uważnie chodząc po miasteczku napotkacie ślady fascynacji jego mieszkańców działami JRR Tolkiena.

Alicja Badetko (zdjęcia i tekst)