Włochy w Roosendaal

Kiedy przyjechałam do Roosendaal, a muzeum było już zamknięte, pozostało mi pochodzenie po rynku i dobra kawa we włoskiej knajpce. Tamtejszy kelner okazał się początkującym baristą , który w czasie wakacji pracował  u swojego wujka. Latte nie do końca przypominało idealne latte, dlatego w ramach rekompensaty dostałam drugie. Zapytałam młodego chłopaka, co tu jeszcze jest ciekawego do zobaczenia.  Zawsze wolę pytać miejscowych, niżeli chodzić jak błędna owca za tłumem innych turystów. Mój rozmówca z rozbrajającą szczerością stwierdził:

Nic w sumie, ale pójdź do pasażu. Tam jest pięknie„.

I rzeczywiście…

ros 2

Od pierwszej chwili człowiek czuje się jak na włoskim miasteczku.

ros 3

Dookoła feria kolorów z przewagą odcieni niebieskiego.

ros 5

Sklepy, kawiarenka, stoisko z kwiatami…

ros

Na chwilę człowiek znajduje się w innym świecie także cenowym.

Pasaż ten polecany jest przez www.tripadvisor.com jako jedno z pięciu miejsc w kategorii „Shopping”, które warto odwiedzić w Holandii.

Tekst i zdj. Alicja Badetko