Zakała królewska?

Książę Bernhard – zakała rodziny królewskiej ?

Przez większość życia był uważany za energicznego i sympatycznego członka rodziny królewskiej. Od 1948 do 1980 stał dzielnie u boku królowej Juliany. Jednak jego dobra opinia została zszargana po tym jak na światło dzienne wyszedł fakt kryzysu finansowego z 1976. Pewnie nikt by się o tym nie dowiedział gdyby nie Ernest Hauser. Był on dyrektorem amerykańskiej firmy produkującej samoloty. Udostępnił on Wall Street Journal pamiętnik, w którym zapisywane były wszystkie transakcje z lat 1961-1964. Pamiętnik został zbadany przez Senat USA.
Okazało się, że firma przekupywała zagranicznych polityków. Zapisane było, że książę Bernhard miał pomóc w promocji myśliwców tej firmy (np. były one wykorzystywane w Dutch Air Force). Hauser powiedział, że „książę miał nienasycony apetyt na pieniądze, dlatego zapłacono mu ponad milion dolarów.  Ponadto, książę wysłał list do dyrektora, w którym napisane było, że jeśli nie otrzyma 4 milionów dolarów, firma nie będzie nigdy współpracować z Holandią.
Holenderska komisja śledcza (na czele z ówczesnym premierem Joopem Den Uyl) broniła księcia, uważała, że pamiętniki zostały stworzone specjalnie po to, aby upokorzyć Bernharda i jego rodzinę. Książę przyznał jednak, że przyjął część kwoty od dyrektora Hausera. Miało to miejsce w dwóch wywiadach: w 1996 i 2002. Wtedy oskarżono księcia o nadużywanie swojej pozycji dla własnych korzyści.
Skandal zmusił księcia do ograniczenia swojej roli, przestał być Inspektorem Sił Zbrojnych, zakazano mu nosić mundur. Przestała z nim współpracować World Wildlife Fund, fundacja, której patronował. Oprócz afery korupcyjnej na jaw wyszedł romans księcia z Francuzką, Poussy Grinda. To był ogromny szok dla Holendrów i rodziny królewskiej. Królowa Juliana rozważała abdykację, na początku wszyscy próbowali ją od tego odwieść. Przekazała władzę córce pięć lat później.
Książę Bernhard urodził się w Jenie w Niemczech 29 czerwca 1911. Od urodzenia był członkiem rodziny książęce Lippe, rządzącej małym skrawkiem ziemi niedaleko Hanoweru. Dorastał w osiemnastowiecznej rezydencji rodziny w Brandenburgii. Został wychowany przez pielęgniarkę, Chinkę. Nauczyła go mówić po angielsku, zanim nauczył się niemieckiego. W wieku sześciu lat przebył operację, ponieważ miał poważny problem z gardłem. Po zabiegu przez pół roku nie mógł się odzywać, oddychał przez srebrną rurkę umieszczoną w tchawicy. Kształcił się w Berlinie, Lozannie i Monachium.  Kiedy zdiagnozowano zapalenie opłucnej, konieczna była operacja. Usunięto mu sześć żeber, wtedy infekcja zniknęła. Pozostawiła ona jednak dziurę w plecach.
Po ukończeniu studiów prawniczych, zaczął pracować w koncernie IG Farben w Paryżu. Wybrał życie emigranta, ponieważ w Niemczech znacznie wzrosła liczba nazistów. Później, w 1936 podczas Igrzysk Olimpijskich w Garmisch-Partenkirchen poznał następczynię holenderskiego tronu, księżniczkę Julianę.
Zaręczyny pary ogłosiła matka księżniczki, królowa Wilhelmina. Przyszły książę był przesłuchiwany przez służby holenderskie, w celu ustalenia jego poglądów politycznych (obawiano się ewentualnej sympatii Bernharda wobec III Rzeszy). Udało mu się przekonać królową i rząd, że jest przeciwnikiem Hitlera (pomimo iż był członkiem SS w czasach studenckich). Wstąpił tam, bo jak mówił „bez tego ciężko byłoby mu dostać się na studia prawnicze”. Zrezygnował z „członkostwa” w 1937. List, w którym ogłosił swoją rezygnację jest do dzisiaj przechowywany w Archiwum Narodowym w Waszyngtonie. Podobno książę list zakończył zwrotem „Heil Hitler”. Aby podkreślić swoją wrogość do nazizmu Bernhard zrzekł się obywatelstwa niemieckiego i przyjął holenderskie.Naziści opisali ślub, który odbył się 7 stycznia 1937, jako sojusz obydwu państw. Królowa Wilhelmina powiedziała wtedy: „Córka wzięła ślub z mężczyzną, którego kocha. To nie jest małżeństwo Holandii z III Rzeszą”.
Dzień przed ślubem, Bernhard otrzymał tytuł „Jego Królewskiej Wysokości Księcia Niderlandów”. Wraz z żoną zamieszkał w Pałacu Soestlijk, jednym z najpiękniejszych holenderskich pałaców. Pierwsze święta jako książę przebył w szpitalu, ponieważ złamał kręg szyjny po wypadku motocyklowym. Przed wybuchem II Wojny Światowej parze urodziły się dwie córki: Beatrix i Irene. Kiedy w maju 1940 Niemcy napadły na Holandię (która początkowo usiłowała zachować neutralność), rodzina królewska uciekła do Anglii na pokładzie okrętu Royal Navy Codrington. Królowa Wilhelmina proklamowała holenderski rząd na uchodźstwie. Książę Bernhard za zgodą teściowej powrócił do Holandii, gdzie dołączył do walczących holenderskich wojsk. Po jakimś czasie został zmuszony do powrotu do Anglii przez króla Jerzego VI.
Po kolejnym powrocie Wilhelmina mianowała zięcia oficerem łącznikowym między wojskami holenderskimi i brytyjskimi, w 1941 zaczął szkolić się w RAFIE.W między czasie księżniczka Juliana z córkami przeniosła się do Kanady. W 1943 na świat przyszła trzecia córka pary książęcej: Margriet. W 1944 Bernhard pomagał wojskom francuskim. Rok później wojna się skończyła i rodzina mogła powrócić do kraju.W 1947 urodziła się najmłodsza córka Juliany i Bernarda – Maria Christina, zwana Marijke. W tym samym roku Wilhelmina obchodził pięćdziesięciolecie panowania i uznała, że to dobry moment na abdykację.
Ze wstąpieniem żony na tron, Bernhard został księciem małżonkiem. Interesowały go sprawy zagraniczne, lubił odwiedzać holenderskie kolonie, promował holenderską gospodarkę za granicą.Po inauguracji rodzina zamieniła Pałac Soestlijk na Pałac Huis ten Bosch. W 1948 w rodzinie wybuchła afera. Księżniczka Christina cierpiała na ślepotę i książę zasugerował, że znachorka Greet Hofmans  pomoże jej wyleczyć się z choroby Ale okazało się, że znachorka zaczęła mieć bardzo duży wpływ na królową. Po pewnym czasie zaczęła mieszać się w sprawy państwowe. Po dwóch latach ciągłej walki książę rozkazał Hofmans, by wyprowadziła się z pałacu. Padło na nią podejrzenie o czary. Ona jednak nie wyprowadziła się daleko. Zamieszkała w przyczepie kempingowej niedaleko pałacu, odwiedzała dalej Julianę i Christinę. W tym samym czasie w małżeństwie królowej i księcia pojawił się kryzys, spowodowany podejrzeniami o to, że książę ma kilkoro nieślubnych dzieci. Jego apogeum przyszło w czerwcu 1956.
W prasie rozważano dwa rozwiązania: albo rozwód albo abdykacja. Królowa abdykowała w 1980, na rzecz córki, Beatrix. Ta szybko odnalazła się w roli królowej, więc Juliana i Bernhard wycofali się życia publicznego.  Książę nadal pielęgnował swoje dawne pasje: podróże, polowania, motoryzację i jazdę na nartach W 1991 ponownie pozwolono mu nosić mundur. Pod koniec życia nie udało mu się oczyścić reputacji – dochodziły kolejne zarzuty. Zmarł 1 grudnia 2004, niecałe pół roku po swojej żonie. Spoczął w królewskiej krypcie w Delft.
Tekst za: http://dutch-royalty.blogspot.com/2016/01/ksiaze-bernhard-zakaa-rodziny.html Umieszczony za zgodą autorki bloga.
źródła zdjęć: gettyimages.com